Jak napięcia kostno-powięziowe wpływają na wygląd twarzy?
Napięcia w układzie kostnym, powięziowym czy nerwowym mogą zmieniać wygląd twarzy bardziej, niż nam się wydaje. Terapia czaszkowo-krzyżowa na twarz to subtelna forma pracy z ciałem, która wspiera rozluźnianie tkanek i może poprawiać komfort, symetrię oraz estetykę Twojej twarzy. W tym wpisie dowiesz się, kiedy warto z niej skorzystać i jakie objawy mogą świadczyć o napięciach powięziowo-kostnych.

Jakie objawy napięć kostno-powięziowych możesz zaobserwować na twarzy?
opadająca powieka, obrzęki okolicy ocznej, cienie pod oczami, „kwadratowa” żuchwa, drugi podbródek, asymetrie.
To są jedne z objawów, które mogę jako terapeutka czaszkowo-krzyżowa opracować technikami craniosacralnymi (czaszkowo-krzyżowymi).
Czaszkowo-krzyżowe, co to właściwie znaczy?
Techniki czaszkowo-krzyżowe to elementy terapii czaszkowo-krzyżowej (TCK). Skupiają się na:
- układzie membranowym mózgu,
- na płynach ciała – głównie na płynie mózgowo – rdzeniowym i całym potencjale się w nim znajdującym,
- na całym systemie powięziowym ciała (powięzi głębokich i powierzchownych),
- na układzie nerwowym,
- na układzie kostnym(!),
- na mięśniach.
Dzięki delikatnemu dotykowi jestem w stanie wyczuć mimowolny ruch tkankowy, który mnie prowadzi po całym ciele – jak sieć informacyjna. Zbyt duży nacisk na tkanki powoduje nadmierną kompresję i zaburza ruch, co może wpłynąć na błędną percepcję ciała pacjenta.
Pływy w terapii craniosacralnej – na czym polega ich rola?
W układzie czaszkowo – krzyżowym znajdują się trzy prędkości ruchu, głównie płynu mózgowo – rdzeniowego, określanego jako:
- pływ krótki,
- pływ średni,
- pływ długi.
Każdy z nich odnosi się do synchronizacji ciała do różnych głębokości tkankowych, ale również pól percepcyjnych, które musi uchwycić terapeuta w trakcie nasłuchu oraz terapii właściwej.
Pływ krótki, który jest najszybszy, odnosi się do ruchu kości (zgięcia i wyprostu, rotacji zewnętrznej i wewnętrznej), narządów wewnętrznych, gruczołów.
Następny pływ, czyli średni odnosi się do ruchu – fluktuacji – płynów wewnątrz struktur, narządów wewnętrznych, komórek ciała.
Pływ długi odnosi się do Mocy. Do składnika, który jest przenoszony za pomocą ruchu płynu mózgowo – rdzeniowego po całym organizmie człowieka, do każdej najmniejszej komórki. Ta Moc oraz jej ruch jest gwarantem naszego Zdrowia. Pływ jest synchroniczny z otaczającymi nas siłami Natury, do której bezsprzecznie należymy. Nowoczesny styl życia, oddzielenie od czucia wewnętrznego oraz od kontaktu z przyrodą powoduje rozdzielenie nas od synchroniczności z Naturą, jej własnymi rytmami (słoneczny, księżycowy, dobowy, pór roku).
Za sprawą tego pływu zachodzi proces samouzdrawiania. Wyrównanie jego rytmu prowadzi do uruchomienia sił, które nas tworzą, ale przede wszystkim leczą.
Rollin Becker powiedział kiedyś, że „Zdrowie nigdy nie ginie”.
Zdrowie krąży cały czas po naszym ciele, lecz jego ekspresja może zostać zatrzymana, spowolniona przez napięcia, blokady, zrosty, kompresje tkanek. Skoro Zdrowie jest w nas niezmiennie, należy mu nie przeszkadzać, a jedynie wspierać. Na tym wsparciu polega terapia czaszkowo – krzyżowa (skrót TCK).
Jak działa terapia czaszkowo-krzyżowa?
Jej zadaniem nie jest „naprawianie” ciała, lecz tworzenie warunków do powrotu naturalnego ruchu tkanek. Terapeuta:
- uwalnia tkanki z napięć, traum, starych wzorców,
- wspiera regulację układu nerwowego,
- wpływa na biochemię tkanek,
- pomaga zbalansować struktury twarzoczaszki.
Dobrymi metaforami terapeuty w całym procesie terapii, który jest:
- dociśnięciem wtyczki zasilacza do kontaktu
- jedynie katalizatorem w całej reakcji chemicznej.
Od terapeuty również zaczyna się proces uziemienia pacjenta oraz wprowadzenia go w stan neutralny, który jest konieczny do rozpoczęcia procesu terapeutycznego (reakcji chemicznej).
Terapia czaszkowo-krzyżowa a Facemodeling – idealne połączenie.
Po tym krótkim wstępie 😉 chciałabym Ci powiedzieć, że zaburzenia w całym organizmie nie są jedynymi wskazaniami do TCK. Techniki craniosacralne świetnie sprawdzają się jako wsparcie manualnych terapii estetycznych, takich jak. Facemodeling. Może to być precyzyjne wsparcie terapeutyczne na tej samej wizycie lub osobnej.
Najczęściej pracuję z:
- napięciami w stawie skroniowo – żuchwowym,
- pacjentami w terapii ortodontycznej,
- opadającą powieką,
- obrzękami, cieniami pod oczami,
- asymetriami twarzy,
- napięciami okolicy gnykowej, podwójnym podbródkiem,
- ze skrzywioną przegrodą nosową.

Na jakich zasadach odbywa się taka terapia?
- Przeprowadzamy wstępną rozmowę, wywiad zdrowotny.
- Na samym początku kładziesz się na plecach, na leżance.
- Następnie chwytam Cię za stopy lub głowę w celu nasłuchu i diagnozy ciała.
- Ciało samo pokazuje czego mu w danym momencie potrzeba, więc tym należy rozpocząć terapię.
- Jeśli wszystko po kolei zostało „ogarnięte” to przechodzę do pracy z konkretnym obszarem, o ile wcześniej ciało samo nie wskaże, by tam przejść.
- Omówienie terapii, odczuć, przekazanie zaleceń do wykonywania w domu.
Czy ten protokół ZAWSZE wygląda w ten sam sposób?
NIE, Twoje ciało żyje, masz za sobą masę przeżyć – łatwiejszych, ale też trudniejszych, co również może mieć wpływ na przebieg całej terapii. Dlatego to, co jest opisane wyżej jest pewnym zarysem, ale nie należy się tego kurczowo trzymać.
Zawsze mówię moim pacjentom, że 1 terapia jest testem; tego jak czujemy się w swoim towarzystwie oraz tego jak reagujesz na ten typ terapii.
Terapia czaszkowo-krzyżowa przypomina ciche spotkanie z własnym ciałem — takim, w którym wreszcie możemy usłyszeć to, co na co dzień zagłuszamy. Delikatny dotyk, praca z pływem i przestrzeń na spowolnienie sprawiają, że napięcia zaczynają się rozpuszczać, a w ich miejsce wraca miękkość, lekkość i poczucie bycia naprawdę u siebie. Twarz staje się odzwierciedleniem tego, co dzieje się w środku: kiedy struktury odzyskują równowagę, zmienia się także ekspresja, oddech i cała nasza obecność. To zaproszenie do głębszego kontaktu ze sobą — do powrotu do naturalnego rytmu, który nosimy w sobie od zawsze. W tej pracy nie chodzi tylko o estetykę, ale o poczucie, że Zdrowie naprawdę jest w nas i jedyne, czego potrzebuje, to przestrzeń, by znów mogło się ujawnić.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz poprawić komfort w obrębie swojej twarzy, uwolnić napięcia lub wspomóc efekty Facemodelingu, zapraszam Cię na konsultację i terapię craniosacralną.